Fundacja Praca na Tak powstała, aby przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu.
Swoją misję realizuje poprzez przedsięwzięcia aktywizacji zawodowej oraz propagowanie idei wolontariatu. Kluczowe są również projekty podnoszące świadomość uczestników rynku pracy
w zakresie ich wiedzy i umiejętności. Fundacja aktywnie wspiera wszystkie podmioty
przyczyniające się do rozwoju gospodarki zgodnie z zasadami ekonomii społecznej.
   
wydarzenia
bieżące
sukcesy
opinie
archiwum
 
projekty
praca
ekonomia
sport i zdrowie
kultura i ekologia
 
dokumenty
statut
raporty
 
władze
zarząd
rada nadzorcza
 
kontakt
dane
wolontariat
współpraca
 
Rafał Nawrocki, 09.07.2015

Rachunek kosztów NGO po nowelizacji ustawy o rachunkowości

Rachunek kosztów to jedna z najważniejszych struktur polityki rachunkowości. Skupiają się na nim wszystkie podstawowe funkcje rachunkowości: informacyjna, kontrolna i decyzyjna. Dzięki niemu można uzyskać wiedzę o rodzajach i miejscach ponoszenia wydatków organizacji, o ich zasadności oraz o zmianach lub kontynuacji dotychczasowej strategii. Tak jak w życiu - najważniejsze zazwyczaj jest pytanie o to, na co wydaliśmy uzyskane środki. Dzięki temu łatwiej jest ustalić źródła ich pochodzenia, których ewentualne ukrywanie jest znacznie bardziej ryzykowne, niż umiejętne udokumentowanie koniecznych wydatków.

Ustawa o rachunkowości po nowelizacji z 11 lipca 2014 roku zrównała w praktyce strukturę rachunku kosztów poprzez ujednolicenie wzoru rachunku zysków i strat w małych przedsiębiorstwach oraz organizacjach pozarządowych non-profit. Powstało w ten sposób wspólne pojęcie jednostki mikro niezależnie od rozmiarów i obrotów fundacji lub stowarzyszenia. Zmiany te miały zapewne ułatwić funkcjonowanie jednym i drugim. Czy tak się stało? Warto przyjrzeć się tej kwestii.

Rachunek kosztów w przedsiębiorstwie.

Przedsiębiorstwa stosują rachunek kosztów oparty na podstawowej zasadzie - współmierności osiągniętych przychodów i kosztów ich uzyskania. Weźmy przykład naszego protoplasty, kołodzieja z rodu Piastów. Przyjmijmy, że rzeczywiście trudnił się kołodziejstwem . Jeśli postanowił praktykować to rzemiosło, musiał najpierw poczynić niezbędne wydatki: wyszkolenie, narzędzia, materiały. Dopiero następnie mógł sprzedać swoje umiejętności - uzyskując przychód.

Podstawowy rachunek ekonomiczny przedstawia to tak:

Przychód - nakłady (inwestycje i koszty) = dochód/strata.

W rzeczywistości, jak widać, kolejność jest jednak odwrotna: przedsiębiorca najpierw ponosi nakłady, by uzyskać przychód. W takim rozumieniu każdy koszt jest swego rodzaju inwestycją poniesioną na poczet uzyskania przyszłych przychodów.

Wyobraźmy sobie jednak, że ówczesny skarbiec upomina się do Piasta o podatek dochodowy. Najważniejszym pytaniem staje się wówczas: czy rzeczywiście wydatki były niezbędne dla osiągnięcia profitów? Pytanie to praktycznie brzmi tak: drogi podatniku, czy dany koszt poniósłbyś, o ile nie prowadziłbyś przedsiębiorstwa. Dlatego współczesny urząd skarbowy nie dopuszcza np. środków higieny lub wyżywienia przedsiębiorcy - argumentując, że też musiałby jeść czy myć się jako zwykły, nieprzedsiębiorczy obywatel.

Mamy więc jedno z najprostszych urządzeń księgowych - księgę przychodów i rozchodów, która zestawia przychody wyłącznie z kosztami podatkowymi. Czyli dopuszczalnymi przez fiskusa jako pomniejszające podstawę opodatkowania. Gdyby Piast rozwinął firmę w spółkę - obok kosztów podatkowych musiałby przedstawiać wspólnikom wszystkie wydatki przedsięwzięcia. Udziałowców interesuje bowiem nie tylko to, czy koszty mogły być odliczone od dochodu, stanowiącego podstawę obliczenia podatku - ale także, czy prowadzący firmę ponosił inne koszty i po co. Wizyta w nocnym klubie, opłacona kartą z rachunku bankowego jednostki, z pewnością nie przekona urzędu skarbowego; natomiast wspólnicy mogą uznać, że była niezbędna dla interesu, o ile np. skusiła opornego kontrahenta do podpisania umowy. Stąd pojawiająca się niekiedy rozbieżność między rzeczywistym a podatkowym dochodem firmy.

Rachunek kosztów w przedsiębiorstwie informuje więc:
  • urząd skarbowy - czy koszty zgodne są z ustawami podatkowymi,
  • udziałowców - czy koszty zostały poniesione zgodnie z interesem spółki,
  • zarząd i inne organy - czy koszty musiały być poniesione, to znaczy czy jest możliwe ich zmniejszenie. Jak wiadomo, minimalizacja kosztów i maksymalizacja przychodów to podstawy zarządzania przedsiębiorstwem. Celem przedsiębiorczości jest bowiem osiąganie zysku.

Zupełnie inaczej rzecz ma się z organizacjami pozarządowymi.

Jeśli w czasie prowadzenia działalności gospodarczej przez Piasta jeden z jego gości - misjonarzy założyłby fundację, to jedną z pierwszych zarejestrowanych operacji byłoby przyjęcie środków - darowizny, dotacji lub funduszu. Następnie środki powinny zostać wydatkowane na cele zgodne z intencją wpłacającego. Nie ma więc mowy o minimalizacji kosztów. NGO nie działa dla zysku, lecz dla realizacji swych celów, ustalonych w statucie - jest to misja powołania stowarzyszenia lub fundacji. To realizacja tej misji wyznacza zasadność poniesionych wydatków.

Ponieważ cele statutowe NGO realizuje z powierzonych jej środków m.in.:funduszu - fundatorów, składek - członków, dotacji - donatorów, darowizn - darczyńców etc., zasadniczą troską jej księgowego będzie udokumentowanie przed tymi osobami właściwego rozdysponowania przekazanych wartości. Urząd skarbowy natomiast interesuje się, czy cele, na które rozdysponowano przychody jednostki, zgodne są z celami wspieranymi przez państwo czyli zwolnionymi od podatku CIT i innych. Dlatego dotychczas elementem sprawozdania finansowego, przeznaczonym dla NGO był rachunek wyników, oparty na funkcjonalno-podmiotowym podziale kosztów. Koszty dzielono na koszty realizacji zadań statutowych ("misyjne") oraz administracyjne (służące utrzymaniu i zarządzaniu jednostką). Koszty statutowe w NGO dzielono zgodnie z własnymi potrzebami, przyporządkowując je do źródeł uzyskanych przychodów - odrębne konta kosztowe dla środków rozchodowanych z poszczególnych, dotowanych projektów, zbiórek publicznych, darowizn etc. Ponieważ każdy darczyńca wspierający organizację będzie zainteresowany tym, czy powierzone środki zostały wydane zgodnie z jego intencją. Naczelnym kapitałem organizacji pozarządowych nie jest bowiem skuteczność w generowaniu zysku, lecz zaufanie, jakim darzą ją wspierający. Zaufanie to w rachunkowości odzwierciedla właśnie szczegółowo prowadzony rachunek kosztów działań, odzwierciedlający społeczne zaangażowanie jednostki i wykorzystywanie uzyskanych przychodów.

Obecnie ten wygodny wzór rachunku wyników zastąpiono najprostszym, rodzajowym podziałem kosztów (amortyzacja, artykuły i energia, wynagrodzenia, pozostałe). Nie przynosi on informacji o nakładach na realizację "misji" oraz na utrzymanie jednostki. Otrzymujemy natomiast dane, np. o sumie kosztów wynagrodzeń - znaczna ich kwota może być dla wielu bulwersująca, jakkolwiek wynagrodzenia w sferze celów statutowych i sferze administracji mają zupełnie inne uzasadnienie. Jedynym uzasadnieniem wprowadzonych zmian może być koncepcja ogólnej rezygnacji z podziału na koszty realizacji "misji" i koszty administracyjne - w końcu wszystkie one służą temu samemu, spełnianiu celów powołania organizacji, tylko administracyjne są ponoszone na rzecz dłuższych okresów (tzn. ponoszone są także w okresach, w jakich organizacja w ogóle nie realizuje celów statutowych - ale dzięki temu NGO może dalej funkcjonować, zachować wartość swej nazwy, doświadczenia, zaufania).

Jednakże inne ustawy nie zostały znowelizowane i nadal mówią o kosztach realizacji celów statutowych jako wspieranych przez państwo lub warunkujących uzyskiwanie określonych przychodów. W praktyce więc organizacje będą musiały prowadzić obecnie dwa rachunki kosztów - jeden służyć będzie informacji przekazywanych państwu poprzez obowiązujący wzór sprawozdawczy dla jednostek mikro; drugi natomiast będzie nadal opierał się na funkcjonalnym podziale kosztów ("projektowym" czy "celowym") i służył będzie wyodrębnieniu celów realizacji misji od pozostałych, oraz informowaniu poszczególnych wspierających, jak rozchodowano powierzone przez nich środki.

Tak więc miało być prościej - jest trudniej.
Tendencje rynkowe
Liczba przedsiębiorstw średnich i dużych
więcej wykresów >

Wydarzenia

01.10.2015
Europejski Dzień Fundacji


21.09.2015
Dziel czas. Łącz pasje. Nakręcaj do działania


02.09.2015
Fundacja Praca na Tak na V Poznańskim Dniu Organizacji Pozarządowych


12.06.2015
Święta księgowych i ich klientów


08.04.2015
Polacy deklarują zmianę pracy w tym roku


06.04.2015
Projekt nowelizacji Kodeksu pracy


02.04.2015
Zawody z największą liczbą bezrobotnych


11.03.2015
Krajowy plan działań na rzecz zatrudnienia


Opinie

08.01.2016
Demografia a rynek pracy


21.09.2015
Wolontariat pracowniczy w przykładach


13.08.2015
Misja organizacji pozarządowej, a sprawa polska


09.07.2015
Rachunek kosztów NGO po nowelizacji ustawy o rachunkowości


08.07.2015
Zatrudnienie wśród młodych w Unii Europejskiej


15.05.2015
Pracująca Europa 2020


05.05.2015
Bezcelowe badania


04.05.2015
Drugi rok KFS


27.04.2015
Każdy może otworzyć zawód


17.04.2015
Urzędnik czy pracodawca?




 
 Fundacja Praca na Tak © 2015   Powered by Web & Art sp. z o.o. kontakt .:. nota prawna .:. wersja mobilna